#Siepomaga! #WOŚP! #FollowJezus! Zróbmy coś razem!

Jak powszechnie wiadomo, styczeń w Polsce, oprócz srogiego mrozu, serwuje nam również niezwykły karnawał pomagania. Przed nami 22 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – w związku z tym, wszystkim czytelnikom bloga polecam wzięcie udziału w akcji #FollowJezus dla WOŚP.

Kilka tygodni temu zakręcona ekipa ogarniająca Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy zorganizowała w Warszawie geekową imprezę – Now Go Online. Fundacja Jurka Owsiaka zaprosiła do stolicy ludzi, którzy starają się pomagać i używać do tego pomagania Internetu. Szereg szkoleń, prelekcji i dużo dobrego wina. Tak się akurat złożyło, że organizatorzy poprosili mnie o poprowadzenie debaty – „Slaktywizm czy aktywizm czego jest więcej w sieci”.

Czy lajki na fb leczą? Czy hasło: „Jeśli udostępnisz to zdjęcie – jeden kot znajdzie dom i wyjdzie ze schroniska” – to pomoc realna czy tylko ułuda?

Mądre głowy podczas debaty uradziły: Pomaganie przez Internet to wcale nie jest prosta sprawa. Trzeba wiedzieć jak to robić, a sam lajk niewiele da.

Warto więc, zastanowić się czy w ogóle chcemy i potrafimy pomagać. Czy przypadkiem nie mamy uprzedzeń? Czy pomagania nie uzależniamy od ideologicznych niechęci? W końcu nawet jeśli ktoś nam nie odpowiada, drażnią nas jego okulary, spodnie czy język którym mówi, to wcale nie znaczy, że jego pomysły na pomaganie są gorsze od naszych. Ciągle żyję w przekonaniu, że w nawałnicy podziałów ideowych jest jedna rzecz, która może nas połączyć i bez wątpienia tą jedną rzeczą jest wspólna pomoc potrzebującym ludziom.

Jest też coś niestosownego w przekonywaniu, że młodzi wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którzy rozchodzą się na polskie ulice w najzimniejszy miesiąc w roku sieją jakieś zgorszenie i są niemoralni.

Podczas wspomnianej wyżej konferencji Now Go Online, Michał Górecki ze sklepu internetowego koszulkowo.pl postawił tezę wcale nie rewolucyjną, a jednocześnie tak bardzo oczywistą. Przy okazji WOŚP, na dalszy plan schodzą te dzieci i seniorzy którym pomagamy. Dokładnie słów Michała nie pamiętam (wino, to jednak wino), ale chodziło o to, że Orkiestra to przede wszystkim festiwal radości. Pozbawiona martyrologicznych cech proponuje zwyczajną, wspólną zabawę której cel jest wyjątkowo szczytny. Połączenie wesołej imprezy z pomaganiem – czy może być coś lepszego?!

Przejdźmy teraz od słów do czynów. Ludzie z WOŚP – pomagają również przez Internet i odpowiedź na podstawowe pytanie debaty którą prowadziłem „Slaktywizm czy aktywizm. Czego jest więcej w sieci” – jest banalnie prosta. Oczywiście więcej jest aktywizmu – tylko trzeba wiedzieć jak to robić.

Można np. założyć na siepomaga.pl wirtualną puszkę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sprawa jest banalnie prosta – #FollowJezus wspiera WOŚP. Jeśli chcecie wrzucić gorsz do puszki którą założyłem, wystarczy że klikniecie w poniższy obrazek, który przekieruje Was do wirtualnej puszki. Zadeklarowałem, że Ja i Wy 😉 – uzbieramy 300 złotych. Damy radę?

tu klikamy:

 

22. FINAŁ WOŚP

12 stycznia 2014r.

HASŁO: NA RATUNEK

NA ZAKUP SPECJALISTYCZNEGO SPRZĘTU DLA DZIECIĘCEJ MEDYCYNY RATUNKOWEJ I GODNEJ OPIEKI MEDYCZNEJ SENIORÓW

Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ze środków, które zostaną zebrane podczas 22.Finału WOŚP po rozmowach z prof. dr hab. med. Piotrem Kalicińskim – krajowym konsultantem ds. chirurgii dziecięcej, zamierza kupić m.in.:

  • – wielonarządowe tomografy komputerowe z możliwością znieczulenia do badania młodszych i pobudzonych dzieci,
  • – RTG przyłóżkowe,
  • – RTG z ramieniem C i monitorem,
  • – radiologiczne stacje diagnostyczne,
  • – aparaty USG przystosowane do badań FAST z opcją power-color-doppler

W związku z coraz większym zainteresowaniem społeczeństwa i potrzebą otwierania kolejnych oddziałów geriatrycznych, a także deklaracji środowisk medycznych o ich tworzeniu, Fundacja zamierza również przeznaczyć część pieniędzy, które zostaną zebrane podczas 22. Finału WOŚP na doposażenie lub doposażenie nowo otwieranych oddziałów geriatrii.

17 myśli nt. „#Siepomaga! #WOŚP! #FollowJezus! Zróbmy coś razem!

    1. ~Maciek Mysliwiec

      Uwazam, ze twoj komentarz jest zenujacy. Czy to, ze ktos nie mysli tak samo o swiecie jak Ty to oznacza, ze trzeba po nim jechac? WOSP robi naprawde super robote od wielu wielu lat, a Jurek Owsiak moglby być wzorem dla wielu ludzi powd wzgledem tego ile zrobil dla naprawde milionow ludzi w Polsce. opamietaj sie po prostu

      Odpowiedz
    2. ~kamraci z Czerskiej

      Niech żyje funkcjonariusz szczelczyk !!!

      Urrra urrrra urrrra !!!!!

      Z bolszewickim pozdrowieniem
      towarzysze z Czerskiej

      Odpowiedz
    3. ~polmanskipiotr

      A no takim prawem, że Owsiak wiernie naśladuje Chrystusa pomagając ubogim i potrzebującym. Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmłodszych braci – mieście uczynili powiada Chrystus. @o zgrozo, powinieneś to znać 🙂

      Odpowiedz
  1. ~wkz

    „Jest też coś niestosownego w przekonywaniu, że młodzi wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którzy rozchodzą się na polskie ulice w najzimniejszy miesiąc w roku sieją jakieś zgorszenie i są niemoralni.”
    To, że młodym ludziom nudzi się, chcą coś zrobić z czasem dzieki czemu chcą uaktywnić się jako wolontariusze w głośnych akcjach jest stosowne. Ale nie popieram całego tego wośp, pomimo że zrobili bardzo dużo pozytywnego dla polskich szpitali.

    Odpowiedz
    1. ~Błażej Strzelczyk

      Podajesz drogi mieszkańcu Kozienic (taki wniosek z nicku:)) dwie pozytywne cechy WOŚP – 1. młodzi wolontariusze pomagający i dobrze spędzający czas. 2. „dużo pozytywnego dla szpitali”.
      Ustawiasz więc pozytywny wymiar komentarza – ale jednak „nie popierasz całego tego wośp”.
      Jak to odczytywać w kategoriach logiki ;)?

      Odpowiedz
    2. ~EL_Duce

      Panie Błażeju,

      Komentarza w sensie logicznym nie analizuje, ale sens wydaje się jasny: możliwe jest docenienie pozytywnych aspektów działań różnych grup, przy jednoczesnym potępieniu (albo dezaprobacie) ich jako całości.

      Np. von Hildebrand wskazywał, że możliwa jest współpraca chadecji i komunistów przy realizacja tzw. dobra wspólnego (powoływał się przy tym na głosowania w parlamencie włoskim w latach 60-tych i 70-tych), tym nie mniej nie powoduje to, że komunizmu nie należy potępiać, zwłaszcza mając uwadze to, że ruch ten i ideologia zostały potępione przez papieży.

      Na tej samej zasadzie można pochwalać niektóre działania WOŚP, o których wspomina komentujący, przy jednoczesnej ogólnej dezaprobacie całości, którą to dezaprobatę podzielam.

      Serdecznie pozdrawiam

      Odpowiedz
  2. ~wkz

    Drogi Błażeju (dobrze wnioskujesz po nicku) powiedzmy że wośp faktycznie ratuje dzieciaki, to popieram, ale nie wiadomo w rzeczywistości z tych przykładowo zebranych 20 mln zł. idzie na sprzęt a ile na „inne” cele, nie wspominając już o Woodstock.
    p.s. swoją drogą SZACUN dla Ciebie za wspieranie tej akcji !!

    Odpowiedz
    1. ~Aga_wkz

      Najłatwiej jest napisać, że nie wiadomo. Wiadomo, tylko trzeba poszukać 🙂 WOŚP robi sprawozdania ile i na co poszło. Poza tym, jak dla mnie, nawet jeśli Owsiak za całą pracę i serce, które wkłada w organizację tego (bo oczywiście nikt nie zauważa tego, jaki to jest ogrom pracy!) wziąłby nawet i milion wynagrodzenia, to wolę tak, niż np. politykom oddać.. którzy mało dobrego robią, o ile w ogóle coś robią dla ogółu. Poza tym kiedy moje dziecko się urodziło, miało badanie słuchu.. i każde dziecko w kozienickim szpitalu (i nie tylko) miało takie badanie wykonane, a skąd był sprzęt?.. Wiadomo 🙂

      Odpowiedz
  3. ~aj waj aj waj ...

    Pan Strzelczyk pracował w GW (a może nadal pracuje – tylko jest oddelegowany na odcinek kościelny) i wszystko jasne ….

    Odpowiedz
  4. ~Tomasz/3city

    Wiem, że nie odnoszę się do Pana wpisu na blogu, lecz dopiero dzisiaj dowiedziałem się, że ten blog istnieje i stwarza dobrą możliwość wypowiedzenia się dla ludzi, których łączą podobne poglądy na temat, że tak to ujmę, działalności Kościoła, którzy mają spojrzenie krytyczne i refleksyjne, a którzy cały czas czują się częścią tegoż Kościoła.

    Ks. Sowa u Moniki Olejnik o Tomasz Terlikowskim:

    „- To jest papież polskiego Kościoła? – upewniła się Monika Olejnik.

    – Arcypapież. Nadpapież – uściślił ks. Sowa, który dodał, że Terlikowski „i jego portal „Fronda” oraz czytelnicy tego portalu, w bardzo niewybrednych słowach potępiają każdego kto ma inny pomysł i inne poglądy niż redakcja „Frondy”.

    Zastanawia mnie wobec powyższego dlaczego aktywiści takich portali jak Fronda, aktywiści i sympatycy radiomaryjni, aktywiści rozmaitych ruchów tradycjonalistycznych, którym bliżej do Bractwa Piusa X niż do współczesnego oficjalnego Kościoła Rzym.-Kat. są tak dobrze zorganizowani, potrafią często tak „huknąć” poprzez swoje (i nie tylko swoje) media, że nawet biskupi truchleją na ich głos (oczywiście, to pewna licentia poetica i uproszczenie – nie posądzam biskupów aż o taką bezwolność i brak odwagi cywilnej do wygłaszania własnych poglądów, nawet jeśli są nie do końca zgodne z większością kolegów-biskupów), a dlaczego w tym huku upolitycznionego często jedynie słusznego i bardziej papieskiego od papieża-Argentyńczyka polskiego katolicyzmu niknie i ginie głos zwolenników (horrible dictu) Kościoła otwartego, dialogującego, krytycznego, refleksyjnego, świadomego, a dziś można wręcz powiedzieć, Franciszkowego. A jak już gdzieś się przedostanie na forum publiczne, natychmiast jest gaszony przez własnie frondowców, radiomaryjnych itp jako odstępstwo, herezja, fałsz, w najlepszym razie nieprawda i niezrozumienie prawdziwej nauki Kościoła. Dlaczego nasz głos pozostaje zagłuszany, niezorganizowany, taki trochę jakby mizerny w porównaniu z krzykiem i hałasem robionym przez zwolenników RM i Frondy. Nie chodzi o to, że robię jakieś zarzuty czy wyrzuty, tylko zastanawiam się nad diagnozą takiego stanu rzeczy. A przecież także jesteśmy liczni, może i liczniejsi niż co którzy traktują Kościół jako zagrożoną twierdzę i w niemal wszystkim wietrzą wpływ szatana, herezję, odstępstwo, zagrożenie. Może jedną z przyczyn jest to, że oni są przyzwyczajeni do robienia krzyku i hałasu wokół siebie, a my preferujemy dyskusję, dialog i refleksję? I krzyk i hałas i demonstracje nie leżą w naszym stylu postępowania?

    Odpowiedz
    1. ~JP

      Odpowiedź na Pańskie pytanie jest bardzo łatwa (choć nie napawa optymizmem): wszelkiego rodzaju ekstremalne nurty w myśleniu na jakikolwiek temat mają zawsze większą siłę przekonywania, ponieważ na poziomie intelektualnym operują uproszczeniami (a zatem da się je zrozumieć bez wysiłku), a zarazem odwołują się do bardzo pierwotnych emocji. Przykłady na to można by wynajdywać w praktycznie każdym możliwym dyskursie publicznym. Ale i tak, wraz z ogólnie wzrastającym poziomem wykształcenia i ogłady wśród ludzi (a taki niewątpliwie da się zaobserwować przy odrobinie dobrej woli), wzrasta też znaczenie i obszar wpływów argumentacji umiarkowanych, co pozwala mimo wszystko spoglądać w przyszłość z nadzieją.

      Odpowiedz
  5. ~patrycjusz

    Bardzo wiele smutnych slow pada z ust naszych kolegow, rodakow, braci. Zatrwozeni, zacietrzewieni, biedni duchowo katolicy. Podzial narodu na prawa i lewa strone ma co dzien mocniejszy i jaskrawszy wydzwiek. Zauwazcie moi mili, ze Caly swiat „chcialby” tworzyc cos podobnego na wzor WOSP. Daja nam tego swiadectwo kazdego roku.
    Powinnismy byc z tego dumni, szczesliwi, ze to wlasnie w naszym kraju urodzil sie i wychowal ktos taki jak p. Jerzy Owsiak.
    Jednakze stado niezdowolonych malkontentow krytykuje wszystko, co nie jest im na reke, co nie jest radykalne, narodowe i konserwatywne. Przepraszam za brak polskich znakow, wysylane mobilnie:)

    Zycze Wam wiecej promieni Slonca na twarzach i przypominam, ze jesli ktos jest usmiechniety, to My jako katolicy winnismy z tego powodu radowac sie dwa, trzy, a moze cztery razy mocniej. Panie Blazeju, Panu zycze wytrwalosci w swej misji. Czekaja ciezkie czasy dla ludzi takich jak Pan!!!

    Odpowiedz
  6. ~mona

    Wspomagałam WOŚP przez wiele lat, ale w końcu zaczęłam myśleć, czy osoby wyrażające się źle o Owsiaku nie mają czasem racji.
    Dlaczego to Owsiak ma wyposażać szpitale, skoro NFZ dysponuje o wiele, wiele większymi pieniędzmi ? W naszym państwie lekką ręką wydaje się miliony na jakieś głupoty, typu reklamowanie wysyłania sześciolatków do szkoły , prowadzenie jakichś warsztatów równościowych, co zresztą będę wyliczać, skoro co chwilę słyszy się o jakichś przekrętach, czy niegospodarności (przypomniały mi się jeszcze miliony zmarnowane na koncert tzw. Madonny). Te 50 milionów owsiakowych to naprawdę w skali kraju niewielkie pieniądze, które jednak robią złą robotę pozbawiając odpowiedzialności polityków, głównie ministra zdrowia za swoją działkę, a jednocześnie zapewniając duże pieniądze Owsiakowi, jego żonię i innym znajomkom.
    Ciekawe czy kwoty przeznaczone na obsługę imprezy nie są zbliżone do tych uzyskanych. Jakie pieniądze płaci telewizja, gminy itp.
    Dlaczego Owsiak (nie będę pisać pan, bo swoim zachowaniem pokazuje, że do pana mu daleko) krytykując kościół, pozwala jednocześnie swoim wolontariuszom, zbierać pieniądze własnie koło kościołów? Sama widziałam i czytałam o podobnych przypadkach . Jakąś hipokryzję w tym widzę. W każdym razie straciłam zaufanie do tego osobnika, cóż lepiej późno, niż wcale. Może ten tekst nie jest zbyt składny, ale pisany na gorąco, może jeszcze przemyślę i ponownie wrócę do tematu.

    Odpowiedz
  7. ~mona

    gdzies przeczytałam ciekawy komentarz -” Katolik czytający Gazetę Wyborczą może jeszcze o tym nie wie, ale prawdopodobnie nie jest już katolikiem”. Spodobało mi się, znam parę osób, które ten szmatławiec czytają i uważam, że są tak zindoktrynowani i mają klapki na oczach, że nie potrafią już myśleć samodzielnie. A, dużo by pisać, a jużpóźno.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.