Archiwa kategorii: #katobeef

„Teologia zapachu”. Co czuje papież Franciszek?

Nie pierwszy raz Franciszek odwołuje się do zapachu. Tym razem mówi, że Kościół, który jest zamknięty, śmierdzi stęchlizną. Wcześniej przekonywał, że pasterz musi pachnieć swoimi owcami. Jeszcze wcześniej zwrócił uwagę na dobry węch owczarni, dzięki któremu to stado czasem może pokierować pasterzem.

Dwa pytania o Kościół Otwarty. Czyli jak widzę Wspólnotę [#ktobeef część III]

Mateuszu,

W ostatnim odcinku naszej wymiany zdań zaproponowałem, byśmy zastanowili się nad pojęciem „Kościoła otwartego”. Poniżej niestety nie zaprezentuję Ci Jego gruntownej wizji. Przez miniony weekend brałem bowiem udział w rekolekcjach w Laskach, prowadzonych przez biskupa Grzegorza Rysia, stąd moje słowa będą – ciągle niestety – chaotyczną refleksją po tych rekolekcjach. Zdaję sobie sprawę, że dwa problemy interpretacji Kościoła, którymi się z Tobą dzielę, nie wyczerpują moich pytań o nasze, chyba rozbieżne, wizje wspólnoty. Jednocześnie zdaje się, że pozostają one kluczowe w naszej wymianie poglądów. Oto myśli, które zapisywałem podczas rekolekcji. Nie jest to zatem definicja Kościoła Otwartego, a raczej narzucające mi się pytania. Chciałbym, żebyś się odniósł z szacunkiem. Proszę o to, bo – idąc za przykładem przyjaciół z Więzi – potrzebujemy dziś Kościoła „otwartej ortodoksji”. Kogo mam pytać o „ortodoksję”, jeśli nie Ciebie?

Czytaj dalej

Mateuszu co myślisz o WOŚP? [#katobeef część I]

(Drodzy czytelnicy. Właśnie jesteście świadkami nowej akcji na blogu #FollowJezus. Ustaliliśmy z Mateuszem Ochmanem, autorem bloga Bóg, honor & Rock’n’Roll, że w każdym kolejnym tygodniu, w poniedziałek będziemy pisali do siebie listy. Chcemy się wymieniać myślami i uwagami na temat spraw związanych z Kościołem. Dziś pierwszy dzień naszej akcji… jeśli chcecie się w nią włączyć – polecam Wam wysłanie maila z tematami, które waszym zdaniem są ważne do poruszenia w korespondencji między nami…. Zatem do dzieła!)

Czytaj dalej